Ten temat wydaje się być może i trudny, dla niektórych jednak w rzeczywistości zabawy dla dzieci w domu można by wymyślać bez końca. W tym artykule chciałbym przedstawić kilka pomysłów, może tym samym zainspirować was do tworzenia nowych, kolejnych, fajnych zabaw. Przytoczę zabawy, w jakie samemu się bawiłem w dzieciństwie, w co bawili się ze mną rodzice itp.
Pierwszym sposobem zabawy w domu jakie może stosować dziecko jest chyba najprostsza i najczęstsza forma zabawy. Chodzi o zabawę zabawkami. Lalki, dinozaury, samochody czy zabawkowe bronie jeśli uważamy, że nie wpłynie to źle na dziecko. Zabaw z użyciem zabawek nie ma końca. Dziecko może robić setki historii z użyciem tych samych zabawek, jednak warto dodawać czasem nowe do jego kolekcji, aby mógł jeszcze lepiej rozwijać swoją kreatywność. Pamiętam jak jako dziecko bawiłem się swoją kolekcją samochodów w coś na wzór bajki „Auta”. Bardzo dobrze to wspominam, paski na dywanie jako tory wyścigowe, kwadraciki jako parking i inne tego typu rzeczy. Bardzo polecam ten typ zabaw dla dziecka, ponieważ bardzo dobrze rozwija kreatywność dziecka.
Kolejnym przykładem zabaw dla dziecka może być bawienie się „sobą”. Żebym nie został źle zrozumiany, chodzi o to, że dziecko samo odgrywa w zabawie role. Ja na przykład jako dziecko „kręciłem” własne odcinki Ben 10, będąc wszystkimi postaciami po kolej, które brały udział w bajce i biegałem z jednego końca kanapy na drugi i tak do zmęczenia. Jest to zabawa, w którą mogą też zaangażować się opiekunowie pociech. Zabawy w piratów, rycerzy czy żołnierzy, to jest coś co potrafi zająć naprawdę dużo czasu. Osobiście uwielbiałem tak się bawić, tworzyć własne historie. Bawiłem się w ten sposób aż do 6 klasy szkoły podstawowej. Mimo wieku sprawiało mi to po prostu niesamowitą przyjemność. Czasem wyobrażone złe postacie wzbudzały we mnie realny lęk, ponieważ za bardzo uwierzyłem, że stoi przede mną jakiś przeciwnik.
Zabawy jakie można robić z dzieckiem w domu to chociażby także zabawa w chowanego czy w berka. Jednak warto przed tym ustalić zasady, żeby za bardzo nie zdemolować domu :). Chowanie się po szafach, czy w łazience za ręcznikami to świetna zabawa, która z pewnością zapewni nam emocje.
Jedną z zabaw domowych może być także gra w piłkę czy w inne sporty. Są to jednak ryzykowne zabawy w zależności od wielkości domu. Do dziś pamiętam jak grałem z tatą w przedpokoju w piłkę nożną i nie raz kopnąłem ja czy on w ścianę czy róg szafy, dlatego te zabawy zależą od tego czy opiekun będzie „ryzykował” czy nie. Dobrze wspominam także grę w siatkówkę z tatą z użyciem balona. Balon nie zrobi krzywdy, nie wymaga szybkich reakcji i nie powinien za bardzo zagrozić rzeczom postawionym w pokoju.
Kolejną zabawą w domu jaką możemy zastosować jest gra „ciepło, zimno”. Naprawdę świetna zabawa. Jedna osoba (na przykład rodzic) chowa jakieś ustalone rzeczy, a następnie osoby, które mają je szukać (na przykład dziecko) wchodzą do pokoju lub po prostu otwierają oczy. Wszystko zależy od tego jak między sobą postanowią gracze biorący udział w zabawie. Warto jednak ustalić zasady jak na przykład nie chowanie rzeczy wewnątrz szafek itp.
Jednym ze sposobów w jaki bawił się ze mną tato jest również nazywane przez nas „wściekanie się”. Było to po prostu wariowanie na łóżku. Tarzanie się w pościeli i bicie się poduszkami. Można również zamiast tego na przykład bawić się w judo, czy zapasy.
Gry planszowe to także świetna zabawa. Gier planszowych na rynku jest naprawdę multum. Grzybobranie, gry fabularne, monopoly, i wiele innych. Mimo spokojnego zazwyczaj przebiegu, jest to świetna zabawa. Jednak gry planszowe są także z użyciem ruchu jak chociażby twister czy polska jego wersja wygibajtus. Przykładem gry planszowej rozwijającej dziecko intelektualnie są na przykład scrabble. Układanie wyrazów bez pomocy, albo nawet z narysowanymi polami na litery z pewnością pomogą dziecku w poznawaniu liter i świata.
Dobrą opcją jeśli się ma rodzeństwo (bez też jest bardzo fajnie), jest budowanie jakichś zamków, jednak wymaga to zazwyczaj niemałego bałaganu. Sam w dzieciństwie układałem forty z krzeseł i przewieszonego przez nie koca.
Chciałbym też w ostatnim już podpunkcie przed podsumowaniem wyrazić moją opinię na temat coraz częściej stosowanych metod „zabawy” dla dziecka. Nie krytykuję rodziców czy opiekunów stosujących ją, ale sam typ zabawy, jeśli w ogóle można to tak nazwać. Myślę, że jeśli się człowiek postara to zawsze znajdzie chociaż chwilę na spędzenie trochę czasu z dzieckiem. O co chodzi? O coraz częstsze dawanie już 3 letnim dzieciom tabletów czy telefonów do zabawy. Oglądanie bajek, kreskówek czy piosenek nie jest złe, jednak w nadmiarze może mieć negatywny wpływ na dziecko. Póki jest małe zapewnijmy mu miłość i spędźmy z nim czas, póki chce go z nami spędzać, a przynajmniej nie nie chce.
Mam nadzieję, ze artykuł był pomocny i, że podałem pomocne rodzaje zabaw. Powodzenia w zabawie!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here