Kominiarka dla dziecka a tradycyjna czapka

0
251

Wielu rodziców szczególnie przed zbliżającym się sezonem jesienno – zimowym ma ten sam dylemat. Wszyscy zastanawiamy się jaką czapkę wybrać dla naszych pociech. Dzieci raczej nie przepadają za czapkami i trzeba nie lada wysiłku żeby czapka trafiła na głowę przed wyjściem z domu. Co zrobić żeby nasze pociechy chętniej nosiły czapki a ich małe główki się nie przeziębiały?  Jaka czapka będzie lepsza – tradycyjna czy może kominiarka dla dziecka?

Kolorowy zawrót głowy

Dzieci lubią kolory. Czapka przede wszystkim musi się podobać. Ulubiony ciuch, który nasza latorośl sama może sobie wybrać na pewno nie będzie lądował na dnie szafy. Nakrycie głowy idące w parze z garderobą i gustem naszych pociech da nam pewność, że dzieci po prostu będą je nosić a my nie będziemy się martwić, że się rozchorują. Warto szukać produktów dobrej jakości, które oprócz walorów estetycznych będą z dobrych i przewiewnych tkanin. Wygoda i komfort noszenia są bardzo ważne. Dobrym rozwiązaniem są nie tylko czapki ale także kominy ze specjalną membraną windproof. Chroni ona uszy przed wiatrem. Obecnie bezpieczniej jest kupować online z oferty typu https://www.sklep.kochamczapki.pl/. Bez konieczności wyjścia z domu możemy wspólnie z dziećmi usiąść i wybrać najmodniejsze w tym sezonie wzory. Postawmy na kolorowy design, który będzie królował w najbliższym sezonie. Zwróćmy też uwagę na dodatki. Kolorowe odblaski – na przykład odblaskowy pompon – zwiększą bezpieczeństwo.

Czapka czy kominiarka – oto jest pytanie?

Czapki, które możemy kupić w komplecie z szalikiem na pewno będą tworzyć piękną całość. Dobrze sprawdzą się podczas jesiennych, zimowych czy wiosennych wycieczek lub po prostu na co dzień – do szkoły czy do sklepu. Co jeśli planujemy kulig, wyjazd na narty czy sanki lub zimową wyprawę w góry? Tu najlepiej powinna sprawdzić się dobrej jakości, przewiewna, bawełniana kominiarka. Mamy wtedy pewność, że biegające, jeżdżące i zapewne krzyczące dużo dzieci będą miały dobrą ochronę. Cała głowa, szyja i uszy nie będą wystawione na bezpośrednie działanie mroźnego powietrza, wiatru czy padającego śniegu.

Dbajmy o głowy naszych pociech cały rok. Chrońmy je nie tylko przed zimnem ale i przed słońcem. Oszczędzimy sobie wielu kłopotów zdrowotnych, które może nieść ze sobą lekceważenie pogody. Głowa jest szczególnie narażona na ciągle zmieniające się w naszym klimacie warunki pogodowe. Wiatr, mróz czy w lecie palące słońce powinny przekonać nas do założenia czegoś na głowę zwłaszcza wtedy, kiedy chodzi o najcenniejsze głowy na świecie – głowy naszych dzieci.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here