Drukuj

Taaaka ryba - czyli wycieczka z dziećmi nad jezioro Sarcz

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

 

SZLAK SPACEROWY, 1,5 km:

Widokowy szlak nad jeziorem Sarcz, posiadający spore walory dydaktyczne. Pozwala dzieciom zapoznać się z polskimi rybami występującymi w rodzimych wodach rzek i jezior. Wszystko to zapewnia otwarty w 2013 Park Ryb Słodkowodnych.


Pokaż Taaaka ryba! na większej mapie

Park znajduje się na północnych krańcach Trzcianki, nad jeziorem Sarcz. Z Poznania do Trzcianki dojeżdżamy najpierw drogą krajową nr 11, z której w Obornikach zjeżdżamy na drogę wojewódzką nr 178. Jedziemy nią przez Połajewo (stary kościół) i Czarnków (marina na Warcie)

W Trzciance przejeżdżamy przez centrum miasta, kierując się drogą 178 na Wałcz. Skręcamy w lewo w ul. Parkową, a następnie w prawo w ul. Piotra Skargi. Drogę wskazują drogowskazy na Ośrodek Sportu i Rekreacji. Po wjechaniu w ul. Piotra Skargi widzimy z daleka wygodne miejsca parkingowe po lewej stronie ulicy. W sezonie może być tłok!

Zostawiamy auto i udajemy się na północ, ku widocznej plaży i jezioru. Ten akwen to Sarcz - spore jezioro o powierzchni około 50 hektarów. Zbiornik jest bogaty w ryby, m.in. sandacze, węgorze, liny, płocie i leszcze. Ta obfitość jeziornych stworzeń dała asumpt stworzeniu Parku Ryb Słodkowodnych, czyli makiet powiększonych ryb polskich rzek i jezior. Pierwsza z takich makiet - dorodny szczupak - wita nas już przy parkingu.

By zwiedzić pozostałe udajemy się w dół - do widocznej plaży. Latem można tu zażywać kąpieli i rozłożyć się z kocem piknikowym. Nie brak tu małej gastronomii, czy wypożyczalni sprzętu wodnego. Na pomostach uwaga na maluchy! Mogą wpaść do wody.

Na spacer udajemy się widoczną promenadą pieszo-rowerową nad południowym brzegiem jeziora. Uwaga na pędzących rowerzystów - nie wszyscy przestrzegają zasad bezpieczeństwa na ścieżce rowerowej. Idąc promenadą podziwiamy urodę jeziora Sarcz.

Po kilkuset metrach dochodzimy do kolejnej plaży - tym razem piaszczystej, przypominającej te nadmorskie. Obok stoi spora restauracja. Możemy tu rozbić kolejny obóz, a obfity piach będzie atutem dla maluszka. I tu możemy się znów wykąpać.

Z plaży wychodzimy górnym wyjściem, z drugiej strony stadionu MKS Trzcianka. Wchodzimy na ul. Piotra Skargi (uwaga - samochody) i idziemy nią aż do skrzyżowania przy parkingu, gdzie napotykamy model karpia. Tutaj koło zamyka się.

W drodze powrotnej odwiedzić możemy zamczysko w Goraju koło Czarnkowa. Ta XIX-wieczna budowla imponuje przede wszystkim położeniem - na nadnoteckiej skarpie przypominającej Sudety. Dojedziemy tam serpentynami, iście górską drogą. Oprócz tego zwiedzimy park z imponującymi drzewami.


Copyright © 2013-2015 wozking.pl