Drukuj

Z Piątkowa na Górę Moraską

Opublikowano w Poznań

Ocena użytkowników:  / 3
SłabyŚwietny 

SZLAK TREKINGOWY , 1,7 km.

Szlak wymaga pewnego wysiłku. Ścieżki nieutwardzone, częściowo dukty leśne, duże spadki, momentami piaszczysta nawierzchnia, możliwe przenoski wózka.

Konieczna osoba do pomocy. W zamian dość długa, górska wędrówka i zdobycie najwyższej góry Poznania. Zimą szlak może być niedostępny z uwagi na głęboki śnieg. Warto zabrać ze sobą jedzenie, po wyjściu nie będzie sklepów spożywczych.

POCZĄTEK: Parkujemy na nieoznakowanym parkingu, który znajduje się na skrzyżowaniu ulicy Meteorytowej, Morasko i Deszczowej (nieutwardzony).

Najbliższy przystanek autobusowy linii 88, to Deszczowa (tuż obok) - należy tylko (jadąc od strony Piątkowa) przejść przez ulicę zachowując uwagę - samochody, brak chodnika, spory ruch.

Sklep spożywczy znajduje się na skrzyżowaniu.

Kierujemy się prostą, piaszczystą drogą w kierunku lasu (1), na północny-zachód, początkowo idąc wzdłuż jego granicy. Cały czas prowadzą nas znaki szlaku żółtego. Stopniowo las powiększa się i otacza nas ze wszystkich stron. Na tym odcinku mamy także szlak rowerowy, więc musimy uważać na rowerzystów.

Rozległe tereny leśne zachęcają do wypuszczenia malca. Może on tutaj nie tylko pobiegać, ale też zebrać szyszki, żołędzie lub kolorowe, jesienne liście (2). W pewnym miejscu, na rozległym śródleśnym skrzyżowaniu możemy odbić w prawo (4) - ku niewielkiemu jeziorku polodowcowemu, czyli Zimnej Wodzie (3). Stoi przy nim tablica przyrodnicza. Jeziorko stanowi źródlisko Różanego Potoku, przepływającego przez północną część Piątkowa i Umultowo. Wokół rosną mchy i rośliny bagienne. Jest to jeden z najbardziej urokliwych zakątków Rezerwatu Morasko.

Idziemy dalej wzdłóż znaków żółtych. W pewnym miejscu, wraz z nimi, odbijamy w prawo (5) i kierujemy się na szczytową polankę Góry Moraskiej (154 m n.p.m.).

Szczyt Góry Moraskiej to wymarzone miejsce na piknik z maluchem. Można rozłożyć kocyk i pozwolić bobasowi pobiegać lub poraczkować. Pilnujmy jedynie by nie wkroczył zbyt głęboko w zielony gąszcz. Na terenie całego rezerwatu mały ruch, można swobodnie karmić piersią.

Powrót tą samą drogą lub (1,7 km).

Możemy też (6) zejść za znakami żółtymi do ul. Meteorytowej i nią dojść do pętli autobusu linii 88 (1,2km), jak w szlaku ''Na Górę Moraską przez kratery". Jest to też w części szlak trekingowy. Autobus dowiezie nas do przystanku Deszczowa, czyli naszego parkingu.

Po wyprawie osoby zmotoryzowane mogą odwiedzić restaurację Hacjenda przy ul. Morasko.

Komentarze   

 
0 #1 Justyna 2013-04-08 18:11
Chodzenie na spacery zaczyna mi się nudzić, macie jakieś pomysły, na urozmaicenie?
Cytować
 
 
0 #2 errik 2013-04-08 18:17
dobrze trafiłaś, rozejrzyj się dziewczyno...
Cytować
 
 
+1 #3 mama 2013-04-08 18:18
jak spacery mogą nudzić, chyba chodzisz tylko wokół domu.
Cytować
 
 
+3 #4 Ania 2013-04-09 22:40
najtrudniejszy pierwszy krok i wyjście z domu, a potem - przy odrobinie zaciekawienia i otwartości na świat - nawet znana trasa może okazać się mega przygodą za każdym razem inną ;-) tylko jak obudzić w sobie tą ciekawość przy chronicznym zmęczeniu...no pewnie, że portal ten może pobudzać...ale. ..czasem nie wystarczy...
Cytować
 
 
0 #5 Witoldzik1 2016-10-07 07:38
Góra Moraska to hit Poznania! Przydałąby się tu wieża widokowa!
Cytować
 

Copyright © 2013-2015 wozking.pl