Drukuj

Spacer najlepszą nauką?

Urszula Głowacka.

Spacer nie musi być nudną formą spędzania czasu. A gdyby każdy spacer był przygodą? Kolejnym sposobem na poznanie i spróbowanie czegoś nowego?

W tym artykule chcielibyśmy przybliżyć metodę projektową. Zaciekawienie i nauczenie zadawania pytań jest najprostszą drogą rozwoju.

Metoda projektu polega na samodzielnym inicjowaniu, planowaniu, wykonywaniu i ocenie realizacji pewnych rozwijających zadań. Pozwala zatem dzieciom na samodzielne rozwijanie zainteresowań, kierowanie własnym uczeniem się podczas gdy rodzic pełni funkcję wspomagającą, organizującą i kierującą.

Jak to wygląda w praktyce? Tematem naszego spaceru mogą być roślinki. Najpierw pytamy dziecko jak takie rośliny powstają. Nie podajemy odpowiedzi ale proponujemy metodę odnalezienia tej odpowiedzi. Dowiedzieć się tego można np. w pobliskim ogrodzie czy parku.

Pod kasztanowcem można znaleźć kasztany, pod dębem żołędzie. Gdy dziecko odnajdzie odpowiedź na to skąd się biorą rośliny razem możecie się zastanowić jak się dzieje to, że z małych nasionek wyrastają duże. Sprawdzić to można w książkach albo obserwując, jak takie nasiono wzrasta w domu.

Wybierając tą ostatnią metodę potrzebujemy udać się do odpowiedniego sklepu by zakupić nasiono. Pytamy dziecko do jakiego sklepu chciałoby pójść. W sklepie samo musi odnaleźć odpowiednie nasiono, np. poprzez zapytanie sprzedawcę. Taką zabawę można rozwijać wciąż o nowe elementy. Najbardziej istotne w tej metodzie jest stawianie jak największej ilości pytań i dawanie czasu dziecku aby mogło rozwijać dany temat.

Zaletą takich sposobów spędzania spacerów jest rozwijanie kreatywności i samodzielności naszych pociech. Kiedy odnoszą sukces wzrasta ich poczucie własnej wartości.

Copyright © 2013-2015 wozking.pl